fbpx

Otrzymaj
ofertę inwestycji

wolność finansowa

Czym jest wolność finansowa i dlaczego trzeba do niej dążyć?

Wolność finansowa: Twoja pewna przyszłość

Czym jest wolność finansowa i dlaczego nie tylko warto, ale trzeba do niej dążyć? Jak sprawić, aby w końcu móc spokojnie zacząć realizować swoje plany i spełniać marzenia, nie martwiąc się finansowymi ograniczeniami? 

niezależność finansowa

Wolność finansowa: definicja

Czym jest osławiona niezależność finansowa? Bynajmniej nie chodzi nam tutaj o potoczne rozumienie tego pojęcia, takie jak usamodzielnienie się od rodziców, czy ekonomiczna niezależność np. od współm
ałżonka.  To za mało. Bo wciąż jesteś uzależniony np. od pracodawcy, który co miesiąc wypłaca Ci pensję. A może przecież przestać to robić (zwolnić cię) lub np. jego firma może upaść. I wtedy jesteś bez środków do życia.       My niezależnością finansową nazywamy stan, gdy bez aktywnej działalności czy pracy ma się taki pasywny dochód, który w pełni pokrywa  niezbędne do życia wydatki. Prowadzi on do opisywanej przez pisarza Bodo Schäfera, w książce „Droga do wolności finansowej” sytuacji życiowej, w której można realizować bez skrępowania swoje marzenia.  

Pewnie teraz uśmiechasz się i myślisz sobie: „Oczywiście! Chodzi o zamożne dzieci milionerów, rentierów, spędzających wakacje na Lazurowym Wybrzeżu, pijących szampana za tysiące Euro, nie wstających do południa, kiedy zaczyna się ich codzienna partyjka tenisa. Tych, którzy żyją za odziedziczone pieniądze…. Nie mam zamożnych rodziców, ani „bogatej cioci” od której mógłbym dostać spadek… nigdy tej wolności finansowej nie dożyje”.

Otóż nie. Naszym zdaniem niezależność, czy tez wolność finansowa nie jest domeną jedynie osób, które odziedziczyły pieniądze po rodzicach.

Wolność finansowa jest w zasięgu każdego człowieka – takiego, który jest dostatecznie zdeterminowany i ma wystarczającą samodyscyplinę, aby zadbać o własną przyszłość.    

Wolność finansowa: procent składany

procent składany

Pierwszy sekretem wolnośći finansowej jest to, co ponoć Albert Einstein nazwał „Największym matematycznym wynalazkiem ludzkości”, czyli procent składany. Dostęp do tej machiny finansowej ma każdy.

Dzięki odkładaniu niewielkich miesięcznie kwot jesteś w stanie na przykład odłożyć ponad milion (tak, milion!) złotych w 35 lat, oszczędzając co miesiąc 450 zł i wpłacając ją na inwestycję zarabiającą  8% rocznie  – a jest to oprocentowanie które można osiągnąć np. poprzez platformy crowdfoudingu nieruchomości. 

Oszczędzanie przy pomocy procentu składanego nie jest przereklamowane – jest po prostu skuteczną formą zapewnienia sobie stabilnej przyszłości. Starając się odkładać na lepszą emeryturę warto sięgnąć po cztery rady pisarza i mówcy motywacyjnego Briana Tracy’ego, który rekomenduje proste, ale jakże życiowe rozwiązania:  

  • Zawsze wydawaj mniej niż zarabiasz
  • Odkładaj 10% z każdej zarobionej złotówki
  • Tam, gdzie to możliwe: kupuj używane 
  • Nigdy nie naruszaj swoich oszczędności

Posługując się tymi prostymi 4 radami w kilkanaście lat można odłożyć kwotę, która zapewni ci podstawę finansowej wolności. 

Wolność finansowa: sprzedaż biznesu

wolność finansowa

Innym sposobem na osiągnięcie wolności finansowej jest znalezienie problemu jaki możesz ludziom rozwiązać następnie budowa i rozwój i po latach spieniężenie swojego biznesu, a następnie zainwestowanie środków w przedsięwzięcie gwarantujące stały, stabilny dochód. Takim rozwiązaniem może być m.in. zakup za otrzymane ze sprzedaży firmy pieniądze lokalu użytkowego przeznaczonego pod wynajem sieci handlowej. Proste wyliczenie ( obliczenie zysku z inwestycji w nieruchomości )dają bardzo korzystny wynik – nieruchomość warta 1 mln zł wynajęta sieci handlowej może dawać w perspektywie 5-letniej ok 7,4 % średniorocznego zysku, czyli ponad 382 tys. złotych. To stabilny, pasywny dochód prowadzący do wolności finansowej, a jeśli nie masz jeszcze 1 mln złotych na samodzielny zakup to już możesz inwestować mniejsze kwoty wspólnie z innymi inwestorami poprzez wykorzystanie crowdfoundingu nieruchomości.

Wolność finansowa: dźwignia czasu

wolność finansowa dźwignia

Trzecim sposobem które może pozwolić osiągnąć niezależność finansową jest wykorzystanie dźwigni czasu – czyli pomnażanie go przez ilość osób które pracują na Ciebie. Doba ma 24 godziny, a ty ile czasu jesteś w stanie przepracować z tego okresu? Siłą rzeczy w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że będzie Ci już bardzo ciężko zarabiać więcej pracując tyle, by mieć czas na odpoczynek. Rozwiązaniem może być podniesienie kwalifikacji lub zmiana pracy, ale w większości zawodów, branż pracownicy z dużym doświadczeniem po prostu mają bardzo zbliżone stawki. 

Z tej sytuacji można wyjść jedynie poprzez zatrudnianie osób, które będą pracowały na Twój sukces. Jeśli współpracujesz z 15 osobami które pracują „na Ciebie” po 2 godziny dziennie masz już 30 godzin na dobę pracy przynoszącej Ci profit. Nigdy nie mógłbyś przepracować samemu 30 godzin na dobę! Prawdopodobnie nie dałbyś rady przepracować nawet 16 godzin… Nawet jeśli po odliczeniu zapłaconej im pensji pozostanie Ci niewielka marża, każda nowa osoba która dołącza do zespołu wnosi dodatkową cegiełkę do Twoich oszczędności. Wykorzystanie dźwigni czasu może być dobrym sposobem na uzyskanie niezależności finansowej.   

Wolność finansowa: dlaczego warto 

Warto zadać sobie jednak pytanie: dlaczego w ogóle warto dążyć do wolności finansowej? 

1) Emerytur nie będzie 

Ekspert Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski, który był prezesem rady nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, zwykł w różnych wywiadach mawiać o ZUS-ie: „Proszę państwa, proszę mi uwierzyć: tam nic nie ma”. W swojej książce „Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami” wyjaśnia, że wpłacane przez nas do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dzisiaj składki nie są „zachowywane” na przyszłość, a natychmiast wypłacane aktualnym emerytom. Tak naprawdę są one po prostu dodatkowym „emerytalnym” podatkiem. Nie ma więc magicznego sejfu, w którym przechowywane są pieniądze na naszą przyszłą emeryturę – istnieją jedynie zapisy księgowe. I nie jest wcale powiedziane, że któryś z rządów w najbliższych latach nie zmieni sposobu przyznawania emerytur i przez to nie przekreśli jednym ruchem wielu lat Twojej pracy. Twoja emerytura jest zatem bardziej niż niepewna. 

Zobacz co mówi mówi o emeryturach prof. Robert Gwiazdowski w wywiadzie dla gazety Parkiet:

Właśnie dlatego jedynym pewnym zabezpieczeniem naszej emerytalnej przyszłości, zdaniem wielu ekonomistów są własne oszczędności i niezależność finansowa.  

2)  Koniec OFE: znaczący symbol

Dowodem na powyższe stwierdzenie jest historia Otwartych Funduszy Emerytalnych. 

Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, kiedy powstawały, były obietnicą Eldorado. Reklamowano je obrazkami polskich emerytów plażujących na tropikalnej wyspie.

Tymczasem za chwilę już ich nie będzie – w 2020 r. zostaną zupełnie zlikwidowane.

Już po reformie rządu Donalda Tuska z 2014 r. środki z OFE częściowo zostały przetransferowane do ZUS. Wielu ekonomistów mówiło wtedy o „zamachu” na prywatne środki, ale państwo uznało, że pieniądze te nie są prywatną władnością. Dziś reszta środków z OFE o wartości 162 mld zł trafią albo na konta w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), albo na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) – będzie to decyzja każdego podatnika. W przypadku pierwszej opcji zostaniemy obciążeni podatkiem w wysokości 18% za zgromadzone w ten sposób środki – ale dopiero w momencie wypłaty emerytury. Jeśli zdecydujemy się przelać środki na IKE, będziemy musieli zapłacić j 15%-owy podatek „opłaty przekształceniowej”, ale już w 2020 i 2021 r. Tak czy inaczej będziemy stratni. I jak tu nie myśleć o własnych oszczędnościach? Czy nie jest to kolejny argument, aby sięgnąć po niezależność finansową? Koniec OFE jest znaczącym symbolem tego, że w większości przypadków myśląc o życiu na emeryturze, warto liczyć przede wszystkim na siebie. 

Przeczytaj także: Dlaczego mądrzy ludzie popełniają głupstwa finansowe ?

3) Czasy VUCA – nie wiesz, co czai się za rogiem

Większość ludzi, którzy żyli w Polsce w czasach komunizmu sądziło, że PRL będzie trwał wiecznie, a ich kiepska sytuacja materialna się nie zmieni. Byli bierni, bo nie wierzyli w zmianę systemu. Ten jednak upadł, co z jednej strony przyczyniło się do dramatu wielu uzależnionych od państwa ludzi (pracownicy fabryk, PGR-ów, itd.), z drugiej – powstania mniejszych i większych fortun tych co bardziej aktywnych i zmyślnie działających osób. Prawdziwych przedsiębiorców, którzy szybko nauczyli się żyć w nowej kapitalistycznej rzeczywistości.  Co różniło pierwszych od drugich? To, że Ci drudzy mieli świadomość, że nic nie trwa wiecznie. Wiedzieli, że trzeba ciągle trwać w gotowości, aby nadążyć za zmieniającymi się gospodarczymi warunkami. 

Podobnie jest dziś – wcale nie musisz być pewny, że Twoje miejsce pracy za 5 lat będzie istnieć. Ba, możliwe że branża w której pracujesz, wkrótce zniknie, a nazwa Twoje stanowiska wkrótce zostanie tylko historycznym terminem (tak jak stało się to w przypadku praczek, maszynistek, a za chwilę być może  – prawników i lekarzy). Dziś coraz częściej mówi się o czasach „VUCA”.

Termin ten, opracowany przez amerykańskich wojskowych w czasach zimnej wojny, pochodzi od angielskiego akronimu:

Volatility – zmienność,

Uncertainty – niepewność,

Complexity – złożoność,

Ambiguity – niejednoznaczność.

Pierwotnie mówił o tym, że w starciu dwóch zimnowojennych gigantów nie da się niczego przewidzieć.  Dziś, w obliczu gwałtownie postępujących przemian technologicznych i społecznych, coraz częściej pojęcia „czasy VUCA” używa się w zarządzaniu i biznesie podkreślając, że nikt nie może być pewny przyszłości. 

Jedynym sposobem, aby zabezpieczyć swój byt w przyszłości, jest dążenie do niezależności finansowej.

Warto o to zadbać już teraz.

Przeczytaj także : Inteligencja finansowa – jak podnieść finansowe IQ ?

Poniżej znajduje się lista lektur, które mogą pomóc w lepszym zarządzaniu finansami i w konsekwencji pomogą w osiągnięciu wolności finansowej:

Lista lektur:

1.Robert Toru Kiyosaki, Sharon L. Lechter, Bogaty ojciec, biedny ojciec 

Jak sprawić, aby pieniądze pracowały dla Ciebie, a nie Ty dla pieniędzy. 

Wcale nie musisz mieć wysokich zarobków, aby stać się zamożnym.

Bestseller, który odmienił sposób patrzenia na własne finanse milionów czytelników. 

2.T. Harv Eker, Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie

Czym różnic się bogaty od biednego? Może to kwestia pochodzenia, wykształcenia, inteligencji, determinacji w dążeniu do celu…

a może jeszcze czym innym?  Przeczytaj, aby się dowiedzieć !

3.George S. Clason, Najbogatszy człowiek w Babilonie 

Historia o osiąganiu sukcesu finansowego osadzona w realiach starożytnego Babilonu.

Książka ta napisana lekkim piórem radzi, jak spłacać długi, zapewniać sobie stały dochód, budować majątek. 

4.  Bodo Schäfer, Droga do finansowej wolności

Pełna praktycznych rad książka pokazująca, w jaki sposób można osiągnąć to, o czym marzy niejeden – czyli pełnej finansowej wolności. 

 5. Chuck Bentley, Największe błędy finansowe opisane w Biblii

Biblia jako nauka zarządzania finansami? Biblia zawiera ponad dwa 2300 wersetów o  finansach i zarządzaniu nimi.

W Biblii przeczytasz o oszczędzaniu, inwestowaniu, o wychodzeniu z długów i zarządzaniu aktywami.

W Księdze Przysłów Salomona znajdujemy motyw mrówki, która bez nadzorcy gromadzi sobie zapasy w lecie,

gdy jest obfitość plonów, po to, by w zimie mieć z czego korzystać.

To możliwe z książką Chucka Bentleya opowiadającą o największych pomyłkach finansowych opisanych w Biblii.

6. Howard Dayton, Twoje pieniądze się liczą 

Książka mówi o zarabianiu, oszczędzaniu, wychodzeniu z długów, dawaniu czy inwestowaniu –

praktyczna koncepcja zarządzania finansami, pokazującą jak wprowadzić zmiany w swoim zarządzaniu majątkiem.  

 

Przeczytaj także : Strategie miliarderów – recenzja książki The Billion Dollar Secret (Sekrety Miliarderów)