Blog \ Pieniądz i Ekonomia \ Galerie handlowe wkrótce otwarte: czy mogą liczyć na przedświąteczne żniwa?

Galerie handlowe wkrótce otwarte: czy mogą liczyć na przedświąteczne żniwa?

25 listopada 2020 1 minuta czytania

Galerie handlowe wkrótce otwarte: czy mogą liczyć na przedświąteczne żniwa?

W ostatnią sobotę postanowieniem Przezesa Rady Ministrów, ogłoszno, że galerie handlowe zostaną otwarte od 28 listopada. Będzie tam obowiązywał  limit osób – maksymalnie 1 osoba na 15 m kw, jak również obowiązek noszenia maseczek ochronnych. Sklepy będą miały obowiązek udostępnić klientom podczas zakupów rękawiczki jednorazowe i płyny do dezynfekcji rąk.

Już wcześniej na gigantyczne straty, jakie ponosi branża handlowa w związku z lockdownem, wskazywała Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD).  Komunikat POHiD był czytelny: “IV kwartał dla branży galerii handlowych jest najważniejszy – stanowi ponad 30 proc. całorocznych obrotów. Najwyższe obroty corocznie sektor notuje w grudniu – obroty w tym miesiącu wobec średniej miesięcznej od stycznia do listopada są o ponad 50 proc. wyższe”.

Czy możemy spodziewać się „szturmu” na galerie handlowe?

Po pierwsze, warto przyjrzeć się danym z maja, gdy po lockdownie, otwarto galerie handlowe w analogicznej sytuacji.. Wtedy to Polska Rada Centrów Handlowych zbadała ruch w 90 galeriach, osobno dla każdego dnia tygodnia w okresie od 4 do 10 maja.

I tak w pierwszy dzień ponownego otwarcia centrów handlowych małe i średnie centra zanotowały średnio aż 72 proc. odwiedzających w porównaniu do maja zeszłego roku. Duże centra miały nieco mniej gości – 63 proc. Najlepszy wynik zanotowano wtedy w poniedziałek po otwarciu, najgorszy – w sobotę (jedynie 50%). Wtedy PRCH deklarował, że to dobry wynik, zważywszy na fakt, że wiele firm przewidywało chiński scenariusz, w którym poziom odwiedzalności po lockdownie utrzymywał się  na poziomie 20-30 proc.

Optymizm kluczowy

Oczywiście, był to okres majowy, nieporównywalny do „przedświątecznych” żniw. Można sądzić, że tuż przed Bożym Narodzeniem ruch w galeriach będzie jednak znacznie większy. Czy Polacy przestraszą się pandemii? Bardzo wiele zależy od tego, jak epidemiia będzie  się rozwijać w grudniu oraz, czy i w  jaki sposób zostaną zażegnane problemy z przepełnieniem w służbie zdrowia. Na razie, większość Polaków na pytanie (badanie IBRiS), czy należałoby otworzyć galerie handlowe pomimo wzrostu ilości zachorowań na COVID, odpowiada: „NIE”.  Wydaje się, że tylko optymizm wpłynie pozytywnie na nasze zachowania konsumenckie!

>> Food court – kluczowa część obiektów handlowych

Autor: Redakcja Social.Estate

Redakcja Social.Estate

Zespół redakcyjny Social.Estate, który przygotowuje dla Ciebie najciekawsze newsy ze świata gospodarki, finansów osobistych i nieruchomości.

Zadbaj o swoje oszczędności

Zostaw adres e-mail i zacznij inwestować.

Oświadczam, że dane osobowe wskazane w formularzu podane zostały dobrowolnie po zapoznaniu się z informacjami, których przekazanie jest konieczne na mocy art. 13 RODO.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Petram House sp. z o.o. i spółek z nią powiązanych, działających w ramach grupy Petram House, moich danych osobowych w postaci imienia i nazwiska oraz adresu poczty elektronicznej i numeru telefonu w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez Petram House sp. z o.o. za pomocą środków komunikacji elektronicznej i telekomunikacyjnej. Chcę otrzymać informacje handlowe i marketingowe poprzez e-mail.

Szybki kontakt
Telefon

+48 881 460 820