Blog \ Pieniądz i Ekonomia \ Chińskie spółki technologiczne: coraz atrakcyjniejsza perspektywa wzrostu

Chińskie spółki technologiczne: coraz atrakcyjniejsza perspektywa wzrostu

9 listopada 2020 1 minuta czytania

Dwa chińskie parkiety – ChiNext oraz Star Market to technologiczne giełdy indeksy do bycia chińskimi NASDAQami. Właśnie teraz, gdy światem rządzą pandemiczne turbulencje, chińskie spółki technologiczne, wspierane rosnącą konsumpcją w Państwie Środka oraz silny bank centralny tego kraju, zdają się być bezpieczną przystanią z silną perspektywą wzrostu. Pomoże im prawdopodobna (na ten moment) wygrana w amerykańskich wyborach Joe Bidena, który jako demokrata, jest mniej atrakcyjny dla amerykańskich rynków finansowych niż jego oponent.

Amerykanie mają indeks technologiczny NASDAQ, na którym znajdują się tak dynamicznie rosnące spółki jak Netflix, czy Apple.

Pozazdrościli im Chińczycy, którzy od pewnego czasu przestawiają swoją gospodarkę na „wysokotechnologiczne” tory.

W zeszłym roku uruchomili własny technologiczny indeks o nazwie Star Market (oficjalnie:  Shanghai Stock Exchange Science and Technology Innovation Board) na giełdzie w Szanghaju, który w lipcu br. obchodził pierwszą rocznicę. Co prawda zdarzają się tam gigantyczne wahania cen (np. wzrost jednej ze spółek o 1000% w ciągu 1 dnia, by potem spaść na łeb na szyję), ale średni wzrost spółek z tego portfela w ciągu roku (200%) mówi jednak sam za siebie. Kapitalizacja spółek z tego indeksu wynosi blisko 400 miliardów dolarów.

Dlaczego mielibyśmy interesować się chińskimi spółkami technologicznymi?

Po pierwsze, Chińczycy nadal, w stosunku do reszty świata, stosunkowo mało wydają w sieci oraz konsumują nowych technologii.

Popyt na takie usługi stale będzie rósł – a co za tym idzie, będą rosnąć ich lokalne technologiczne potęgi. Już teraz chińskie giganty takie jak Alibaba (odpowiednik amerykańskiego Amazona) notują od lat stały wzrost przychodów. Ten trend będzie się utrzymywać.

Po drugie,  technologiczne spółki są dla autorytarnego chińskiego rządu oczkiem w głowie.

Władze pragną otworzyć swoje rynki na większą skalę, przyciągając zagranicznych inwestorów.  Chiny od dłuższego czasu zachęcają swoje firmy, by stały się mniej zależne od zagranicznych pieniędzy i technologii. W tym wracały z amerykańskich giełd. Ta tendencja nasiliła się w czasie wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi oraz upokorzeniach, które spotkały ze strony amerykańskiego inwestora spółkę Huawei. Z tego względu władze państwa środka gotowe są za wszelką cenę wspierać swoje spółki technologiczne. I to daje gwarancję ich wzrostu w kolejnych latach.

Autor: Redakcja Social.Estate

Redakcja Social.Estate

Zespół redakcyjny Social.Estate, który przygotowuje dla Ciebie najciekawsze newsy ze świata gospodarki, finansów osobistych i nieruchomości.

Pozyskaj kapitał na inwestycję

Uruchom swoją platformę crowdfundingu i pozyskaj inwestorów.

Oświadczam, że dane osobowe wskazane w formularzu podane zostały dobrowolnie po zapoznaniu się z informacjami, których przekazanie jest konieczne na mocy art. 13 RODO.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Petram.app sp. z o.o. i spółek z nią powiązanych, działających w ramach grupy Petram.app, moich danych osobowych w postaci imienia i nazwiska oraz adresu poczty elektronicznej i numeru telefonu w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez Petram.app sp. z o.o. za pomocą środków komunikacji elektronicznej i telekomunikacyjnej. Chcę otrzymać informacje handlowe i marketingowe poprzez e-mail.

Szybki kontakt